D
o
d
a
j

R
o
z
b
a
w
i
a
c
z
a
0

– Halo? – Sklep…

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (Oceń rozbawiacz)

– Halo?
– Sklep obuwniczy, słucham?
– Przepraszam, pomyliłem numer…
– Nic nie szkodzi. Niech Pan przyjdzie, wymienimy.

Facebooktwittergoogle_pluspinterestlinkedinmailFacebooktwittergoogle_pluspinterestlinkedinmail
0

Jest gościu w ruskim szpitalu,…

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (Oceń rozbawiacz)

Jest gościu w ruskim szpitalu, przychodzi do niego pielęgniarka, a on mówi:
– Sjestra wy mieszajtie mnie jajca.
– Nie ma mowy.
Na drugi dzień:
– Sjestra wy mieszajtie mnie jajca.
– Nie ma mowy.
Na trzeci dzień:
– Sjestra wy mieszajtie mnie jajca.
– No dobrze.
No to robi mu "dobrze". Kiedy kończy i wychodzi to gościu mówi:
– A ja chciał kogiel – mogiel.

Facebooktwittergoogle_pluspinterestlinkedinmailFacebooktwittergoogle_pluspinterestlinkedinmail
0

Amerykanka i jej koleżanka Arabka…

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (Oceń rozbawiacz)

Amerykanka i jej koleżanka Arabka robią zakupy w supermarkecie. Przechodzą koło stoiska z warzywami. Arabka z góry ziemniaków wybiera dwa najbardziej okrągłe i mówi:
– Przypominają mi jądra mojego męża.
– Wow! Są takie duże?!
– Nie, takie brudne.

Facebooktwittergoogle_pluspinterestlinkedinmailFacebooktwittergoogle_pluspinterestlinkedinmail
0

Przychodzi pijany chłop do domu….

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (Oceń rozbawiacz)

Przychodzi pijany chłop do domu. Zamknął drzwi i na całe gardło z progu krzyczy:
– Przyszedłeeeeeemm!
Ostrym ruchem nogi, zrzuca lewego buta, ten ulatuje w koniec korytarza, potem, zrzuca prawego, który zostawiwszy na suficie ślad podeszwy, pada na podłogę. Silnie klnąc pod nosem, i czepiając się rękoma ścian, przechodzi do kuchni,gdzie wywraca stół, taborety i rozbija naczynia.
– Kuurrwa przyszedłemmmm!
Następnie, przechodzi do pokoju, zrzuca z półek wszystkie książki, wywraca telewizor, bije kryształową wazę. I znowu na całe gardło:
– W domuu jestemmm!
Przechodzi do sypialni, zrywa z łóżka prześcieradło, rzuca je na podłogę i depcze nogami.
– Przyszedłeeemm… W domuuu jeestemmm!
Nareszcie opadłszy z sił, pada plecami na łóżko i wzdycha:
– Jak zajebiście być kawalerem…

Facebooktwittergoogle_pluspinterestlinkedinmailFacebooktwittergoogle_pluspinterestlinkedinmail